,,Wstęp do kodowania" - grupa I

    W naszej grupie przygodę z kodowaniem rozpoczęliśmy od zabawy kubeczkami. Nie można jeszcze to nazwać prawdziwym kodowaniem, ale jest to mały krok w tym kierunku. Próbowaliśmy poruszać się do przodu, do tyłu, po macie, bawić się na niej, ale muszę przyznać, że na ten moment jest to dla naszej grupy za trudne. Ale nie poddajemy się i potrzebne umiejętności w kodowaniu będziemy systematycznie ćwiczyć!:) Dlatego też, aby urozmaicić czas przed śniadaniem albo po podwieczorku wprowadziliśmy zabawę z kolorowymi kubeczkami. Dzieci miały początkowo do dyspozycji tylko 10 kubeczków w wybranym kolorze i miały za zadanie ułożyć z nich, co tylko chciały – bez żadnego nakierowywania, pokazywania. Dzieci próbowały układać jeden obok drugiego, jeden na drugim… ale co to… jeden kubeczek wpadł w drugi i nie da się ułożyć nic wyższego niż jeden poziom:( hmmm… nie było to zwykłe układanie klocków. Ale nasze zuchy nie próżnowały i nie poddawały się!J Próbowały dalej… aż tu nagle … trach… kubeczek się zgniótł. Innym razem kolega przeszedł obok budowli, dmuchnął i wszystko się rozpadło… ajajaj… co to był za… chciałam napisać smutek – ale okazało się wręcz przeciwnie;) Dzieci podchwyciły tą ,,radość” i wzajemnie sobie rozdmuchiwały na prawo i lewo zbudowane budowle J. Po tych doświadczeniach - z tymi niesfornymi kubeczkami - dzieci zgodnie stwierdziły, że są one bardzo delikatne, bardzo podatne na dmuchnięcie;) i że trzeba włożyć dużo pracy, żeby jeszcze raz to samo zbudować. Dlatego postanowiły obchodzić się z nimi bardzo ostrożnie. Podejmując kolejne próby… w pewnym momencie… Zosia zobaczyła, że gdy odwrócimy kubeczek drugą stroną, to wtedy da się ułożyć coś wyższego. Widząc, jak koleżance się udało - reszta dzieci z ukradka podglądała dalsze poczynania koleżanki – muszę przyznać – zrobiło to na wszystkich wrażenieJ Po wnikliwej obserwacji i dla innych zaczęło się udawać – o czym jak przypuszczacie - wiedziałam jako pierwsza;) Co za radość! - pierwszy poziom trudności zaliczonyJ.  Oczywiście nie wszystkim udało się to bez trudu, ale jak to się mówi: ,,praktyka czyni mistrzem”. A że nasze dzieciaczki do leniuszków nie należą, więc z próby na próbę, z dnia na dzień powstawały coraz to nowe i bogatsze kompozycje. Były to nie tylko coraz to szersze, wyższe i bardziej złożone, ale również coraz bardziej kolorowe budowle. Stopniowo dzieci zaczęły się zastanawiać, co by było, gdybyśmy połączyli nasze siły. Więc pewnego dnia postanowiliśmy to sprawdzić. Zaczęliśmy budować w parach, w trójkach i większych grupach … Jednym bardziej odpowiadało budowanie w pojedynkę, innym w parze, a jeszcze innym w dużej grupie. Ważne jest, że ta aktywność spodobała się dzieciom i że na pewno z zaciekawieniem czekają na kolejny etap naszej przygody. Małymi kroczkami będziemy podwyższać poziom trudności. Najbliższe, które są przed nami to odtwarzanie konkretnej budowli w jednym kolorze kubeczków, a następnie budowli w dwóch lub więcej kolorach. Zobaczymy jak to nam wyjdzieJ Poniżej zamieszczam zdjęcia z naszej kolorowej zabawy, jak i także zdjęcia z ostatniego tygodniaJ Wszystkiego najlepszego Weroniko – nasza Jubilatko!!!:)

 



Sprawdzanie folderu w poszukiwaniu zdjęć ... OK.
większy obrazek nr 1 większy obrazek nr 2 większy obrazek nr 3 większy obrazek nr 4 większy obrazek nr 5 większy obrazek nr 6 większy obrazek nr 7 większy obrazek nr 8 większy obrazek nr 9 większy obrazek nr 10 większy obrazek nr 11 większy obrazek nr 12 większy obrazek nr 13 większy obrazek nr 14 większy obrazek nr 15 większy obrazek nr 16 większy obrazek nr 17 większy obrazek nr 18 większy obrazek nr 19 większy obrazek nr 20 większy obrazek nr 21 większy obrazek nr 22 większy obrazek nr 23 większy obrazek nr 24 większy obrazek nr 25 większy obrazek nr 26 większy obrazek nr 27 większy obrazek nr 28 większy obrazek nr 29 większy obrazek nr 30 większy obrazek nr 31 większy obrazek nr 32 większy obrazek nr 33 większy obrazek nr 34 większy obrazek nr 35 większy obrazek nr 36 większy obrazek nr 37 większy obrazek nr 38 większy obrazek nr 39 większy obrazek nr 40 większy obrazek nr 41 większy obrazek nr 42 większy obrazek nr 43 większy obrazek nr 44 większy obrazek nr 45 większy obrazek nr 46 większy obrazek nr 47 większy obrazek nr 48 większy obrazek nr 49 większy obrazek nr 50 większy obrazek nr 51 większy obrazek nr 52 większy obrazek nr 53 większy obrazek nr 54 większy obrazek nr 55 większy obrazek nr 56 większy obrazek nr 57 większy obrazek nr 58 większy obrazek nr 59 większy obrazek nr 60 większy obrazek nr 61 większy obrazek nr 62 większy obrazek nr 63 większy obrazek nr 64 większy obrazek nr 65 większy obrazek nr 66 większy obrazek nr 67 większy obrazek nr 68 większy obrazek nr 69 większy obrazek nr 70 większy obrazek nr 71 większy obrazek nr 72 większy obrazek nr 73 większy obrazek nr 74 większy obrazek nr 75 większy obrazek nr 76 większy obrazek nr 77 większy obrazek nr 78 większy obrazek nr 79 większy obrazek nr 80 większy obrazek nr 81